Z uwagi na to, iż ceny ogniw na polskim rynku systematycznie tanieją, dlatego postanowiłem zbudować własną baterię o pojemności 14kW. Koszt zakupu dobrego ogniwa EVE 280Ah w chwili obecnej to kwestia 360 zł z dostawą z magazynu z EU, po kilku tygodniach poszukiwań zdecydowałem się na ogniwa dostarczane przez dobrze znaną firmę GobelPower, która dostarcza ogniwa z niemieckiego magazynu. Czas realizacji zamówienia uzależniony jest od aktualnego stanu magazynowego, a magazyn na bieżąco uzupełniany jest świeżymi dostawami. W chwili obecnej dostawy planowane są na 25.06.2024.
Ogniwa dostarczane są w opakowaniach zbiorczych po 4 szt. wraz z zestawem giętkich bus-barów oraz przekładkami EPOXY. Dostarcza ogniwa są typu GRADE A do zastosowań w HSEV, czyli HighSpeedElectricVehicle i oznaczone są +305Ah, co oznaczałoby, że maja większą pojemność niż w specyfikacji. Nie ufajmy jednak chińczykowi w 100% sprawdzimy to w przyszłości w kolejnym artykule zrobimy test pojemności. Według zeskanowanych QR kodów pojemności kształtują się w zakresie 312-314 Ah.

Druga kwestia to wybór obudowy, na rynku AliExpress dostępnych jest wiele case’ów na ogniwa LFP4, jednakże wszystkie, które udało mi się znaleźć dostarczane są z BMS Seplos w wersji 2.0 lub 3.0, niestety żaden dostawca nie posiada JK-BMS, a tym bardziej Pace BMS, którego posiadam już w baterii OrientPower 5.12kW, dlatego też wybór padł na GobelPower DIY-Kit, który niedawno dopiero pojawił się w ofercie. Minus tego wyboru to dostawa z Chin na którą czekałem prawie 2 miesiące, z plusów to przesyłka jest w całości DDP czyli nic nie dopłacasz przy odbiorze. Link do obudowy: https://www.gobelpower.com/gobel-power-diy-kit-512v-280ah-battery-case-kit-with-bms-circuit-breaker_p124.html
Podczas składania zamówienia możemy wybrać kolor obudowy biały lub czarny, typ BMS Pace czy JK-BMS oraz czy obudowa ma zostać dostarczona z aktywnym balancerem NEEY 4A w przypadku wyboru BMS Pace. Dodatkowo można dokupić maty grzewcze.
Cena łączna zestawu który zamówiłem to kwota 3349 zł, a przypada na nią obudowa, BMS Pace, wyłącznik DC 250A oraz aktywny balancer NEEY 4A. Zestaw po rozpakowaniu prezentuje się następująco.

Montaż obudowy rozpoczynamy o panelu przedniego gdzie montujemy przyłącza śrubowe na śruby M8, płytkę ekranu oraz płytkę komunikacyjną.



Jak dla mnie wybór przyłączy M8 jest dużo lepszym wyborem z uwagi na ceny przyłączy stosowanych w obudowach z BMS Seplos, gdzie gotowy kabel połączeniowy 5m potrafi kosztować 600 zł.
Na kolejny ogień idzie montaż wyłącznika DC, z którym jak się później okazało miałem najwięcej problemów ponieważ obudowa dostarczana jest póki co bez instrukcji montażu miałem problem z wyborem jak ułożyć przewody połączeniowe pomiędzy terminalem dodatnim a wyłącznikiem oraz wyłącznikiem a baterią.

Okazało się że takie ustawienie przewodów jest nieprawidłowe, prawidłowo dłuższy przewód powinien być w drugą stronę, no cóż przy następnej obudowie już będę wiedział.
Pora na montaż BMS oraz aktywnego balansera na płycie pośredniej.


Dziwne jest, że MOSFETy jednej strony nie mają radiatora, hmmm ale patrząc do baterii OrientPower tam również nie ma żadnego dodatkowego odprowadzania ciepła.
W zestawie z obudową dostajemy równie busbary ze specjalnymi otworami do przyłączenia kabli od BMS i balansera, póki co nie chce mi się zmieniać oczek na dostarczonych kablach więc zakładam dostarczone przez producenta obudowy.


Całość po umieszczeniu ogniw i skompresowaniu ich dołączonymi przekładkami EVA Foam wygląda następująco


Czas na porządkowanie kabli i pierwsze uruchomienie, całość montażu nie zajmuje wiele czasu. Mnie osobiście zajęło to 3-4 godzin przy czym najwięcej czasu zajęło przerabianie połączenia z wyłącznikiem DC. Tutaj firma Gobel musi popracować nad długością dostarczanych przewodów.
Podsumowanie
Wykonanie zestawu DIY pozwala zaoszczędzić ok 30% kwoty w stosunku do gotowych rozwiązań dostępnych na rynku, jeśli ktoś nie potrzebuje rachunku na dostarczane komponenty polecam tego typu rozwiązanie. Sumarycznie koszt wykonania baterii zamknął się kwotą niecałych 10 tysięcy złotych.